Symbolika kruka, wikingowie i Jung

Kruk to Loki i Prometeusz w jednym, złodziej i zbawiciel, kłamca i altruista…

Kruki i badanie mitów, których są bohaterami, to chyba podstawy podstaw antropologii. „Postać” tego tajemniczego ptaka pojawia się w przekazach zebranych w tak rozrzuconych po Ziemi miejscach, że niemożliwe jest, by ludy je zamieszkujące miały między sobą jakiś kontakt w czasach, kiedy te historie powstały. A przecież te ptaki występują w Europie, Azji, nawet w Himalajach, w Ameryce Północnej, Japonii… – a więc w odseparowanych od siebie kulturach, a postrzegano w nich kruka albo bardzo podobnie, albo wręcz tak samo (kto interesuje się antropologią, pewnie przypomni sobie Junga i teorię o „cyklu Kruka” i migracji ludów (nie jednocześnie).

Kruk wcielał się w legendach i mitach w różne role, jednak zawsze pełnił w nich funkcję kluczową i wyjątkową. Wyróżnia się archetyp Kruka – bohatera, mitycznego herosa, stworzonego do wielkich czynów, Kruka – praprzodka ludzkości i sprawcę stworzenia, Kruka – nauczyciela, występującego w pouczających bajkach i anegdotach. U Szyjewskiego Kruk przejmuje umiejętności szamańskie: narodziny poprzez uderzenie pioruna, zdobywanie pożywienia w magiczny sposób, podróże w Zaświaty, reinkarnacja – podwójna śmierć i wreszcie śmierć ostateczna i utrata mocy. Bywał demiurgiem, architektem ładu na Ziemi, „stylistą” ludzi i zwierząt (nadanie im kolorów i kształtów), „zbawcą” ludzkości – kradł lub rozpalał ogień. Weźmy to na chwilę na chłopski rozum: czemu akurat kruk? Ano dlatego, że ma wszystkie potrzebne cechy: jest piękny, czarny, majestatyczny w locie, inteligentny (najinteligentniejszy z ptaków), ma doskonałą orientację w terenie, bez problemu powraca do znanych sobie miejsc oddalonych o setki kilometrów od jego miejsca bytowania. Poza tym wiedzie raczej samotniczy tryb życia, łączy się w pary raz na całe życie (tylko młode osobniki gromadzą się w stada), osiada w niedostępnych i opuszczonych ruinach, często na szczytach gór, w rozpadlinach murów, nie przeszkadzają mu chłód i ciemność, jest bardziej typem osiadłym niż koczowniczym.

Z powodu zamiłowania do wysoko położonych i znajdujących się na uboczu miejsc, kruka łączono z axis mundi (oś świata) i uważano go za posłańca Bogów, który z góry obserwuje wszystko co dzieje się na Ziemi. Już chyba wiecie o kim w tym momencie będzie mowa… No jasne, że o krukach Odyna. Huginn i Muninn to najmocniej zakorzenione w popkulturze zwierzęce postacie wywodzące się z mitologii nordyckiej (no dobra, jeszcze Fenrir, awatar wszystkich nastoletnich specjalistów od fantastyki). Dlaczego akurat one towarzyszyły temu Bogu? (Nie, nie chodzi o treść mitów, głośno myślę). Może dlatego, że były trochę czyste, a trochę zbrukane i ohydne (w końcu żywią się padliną, kolejna rzecz, która łączy je z wieszczeniem, wróżbiarstwem, odmiennymi stanami świadomości), w tym momencie wychodzi też ich mediacyjny charakter (ulubiona i podstawowa cecha wszystkiego, co magiczne): skoro jedzą stare mięso, muszą być nieodłącznie związane ze śmiercią, z drugiej strony dużą część życia spędzają w powietrzu, z łatwością szybując na wietrze – przebywają więc blisko nieba, więc bardziej wśród bogów, niż wśród ludzi.

U Indian Ameryki Północnej widziano go trochę inaczej, był zbawcą i złodziejem, pierwiastkiem boskim i wyjętym spod władzy ludzkich praw włóczęgą poszukującym jakiegoś ukrytego przed nim losu, Lokim Dzikiego Zachodu, trochę kłamcą, złodziejem i skrytobójcą, trochę Prometeuszem i ratunkiem dla ludzi (kruki, podobnie jak sroki, lubią błyszczące przedmioty i często je kradną, dlatego Indianie przypisywali mu „uprowadzenie” światła Słońca i Księżyca i przekazanie go mieszkańcom Ziemi. To długa historia, a ta strona nie jest o Indianach…????

Szyjewski, Symbolika kruka… (z zawodnej pamięci), ceny na Alledrogo ma niezłe
Jung, Archetypy i symbole. Pisma wybrane.

Udostępnij

Share on facebook
Share on pinterest
Share on twitter
Share on email
babskiegusla
babskiegusla
Share on pinterest
Przypnij do tablicy
Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Share on email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *