Babskie Gusła są dzieckiem przypadku, który z czasem stał się nieodłącznym elementem mojego życia. Nie jestem blogerką. Po prostu piszę teksty i staram się robić to dobrze i trzymać się faktów, a nie pobożnych życzeń. Poza tym jestem nikim i śmiało możecie tak o mnie myśleć, większa ilość wiedzy jest do lektury zupełnie zbędna.

Nie wierzę w magię, ale nie zaprzeczam jej istnieniu. W Boga, Bogów, bez względu na nazewnictwo, nie ufam również. Natura jest naszą ojczyzną, las schronieniem, góry pokusą i wyrokiem, życie i śmierć wyborem, dopóki go mamy. Niczego tu nie dostajemy nieodwołalnie, nic do nas nie należy, bo niczego nie możemy ze sobą zabrać.