„Babskie Gusła są moim pierwszym blogiem, który powstał z prawdziwej potrzeby serca, a nie dla zysku czy taniego poklasku, jaki można zyskać skandując do tłumu chwytliwe hasła. Wszystko co tutaj widzicie (choć nie wiem, czy to zaleta;)) wyszło spod mojej ręki, więc mogę z dumą przyznać, że jest naprawdę to BLOG OSOBISTY nie tylko z nazwy! Demony? Proszę bardzo. Bóstwa, obrzędy, historia i odkłamywanie tego, co zostało przykryte „nową wiarą” i jako jej wytwór jest przyjmowane. Na ziemiach dzisiejszej Polski przed chrystianizacją nie mieszkały dinozaury, a wśród nich ludzie ganiający się z maczugami albo modlący się do drzew. Na Babskich Gusłach znajdziecie na to dowody.

Studiowałam filologię polską, na nieszczęście swoje i innych z literaturoznawstwem, z przypadku również filozofię, oba kierunki na Dużym Uniwersytecie w Jeszcze Większej Aglomeracji Miejskiej, którą po dziś dzień zamieszkuję ja i 3/4 pojawiających się na łamach tego blogu. Z zamiłowania jestem antropoetnohistorykiem, w ciągu ostatnich 10 lat przerzuciłam setki stron tekstów źródłowych i opracowań naukowych dotyczących wierzeń ludowych, historii słowiańszczyzny, legend i bajań żywych w świadomości naszych przodków. Staram się leczyć z wielkolechickiej i turbosłowiańskiej choroby, która dotyka szerokie rzesze wielbicieli i piewców dawnej wiary.”